Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ponownie znalazła się w obiektywie członków grupy badawczej Astro365. Uchwycenie jej przelotu wymaga jednak znacznie więcej niż przypadkowego spojrzenia w niebo. Liczą się dokładne obliczenia, odpowiednio wybrane miejsce, przygotowanie sprzętu i doskonałe wyczucie czasu.

W astrofotografii najważniejsze jest wiedzieć, kiedy i gdzie skierować wzrok oraz obiektyw na nocne niebo. Reszta to już cierpliwość, metoda prób i błędów oraz odrobina szczęścia – mówi Sebastian Dróbka, członek grupy badawczej Astro365.

000-ASTRO365-co-slychac-15-07-2026
00-ASTRO365-co-slychac-15-07-2026
0-ASTRO365-co-slychac-15-07-2026
1-ASTRO365-co-slychac-15-07-2026
2-ASTRO365-co-slychac-15-07-2026
3-ASTRO365-co-slychac-15-07-2026
4-ASTRO365-co-slychac-15-07-2026
5-ASTRO365-co-slychac-15-07-2026

Fotografowanie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej należy do szczególnie wymagających zadań. ISS porusza się po orbicie z prędkością blisko 28 tysięcy kilometrów na godzinę, dlatego na wykonanie zaplanowanego ujęcia pozostaje często zaledwie kilka sekund.

Każdy kolejny przelot to nowe wyzwanie. Stacja błyskawicznie przesuwa się po niebie, dlatego każde udane zdjęcie daje ogromną satysfakcję – podkreśla Sebastian Dróbka.

Zaledwie kilka sekund na wykonanie zdjęcia

Jeszcze trudniejsze są kadry wykonywane w miejscach, w których widoczność nieba ograniczają drzewa lub zabudowania. Fotograf musi wcześniej dokładnie przewidzieć miejsce i moment pojawienia się stacji.

Między drzewami widać tylko niewielki fragment nieba, a trzeba dokładnie wiedzieć, kiedy i gdzie pojawi się Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. Mamy zaledwie kilka sekund, żeby wszystko zagrało – relacjonuje członek Astro365.

Każde takie zdjęcie rozpoczyna się więc znacznie wcześniej niż w chwili naciśnięcia spustu migawki. Konieczne jest sprawdzenie trasy przelotu, godziny pojawienia się obiektu, jego wysokości nad horyzontem, kierunku lotu oraz warunków atmosferycznych.

To niesamowite uczucie, gdy po idealnie zaplanowanym przelocie na ekranie pojawia się dokładnie taki kadr, jaki wcześniej miało się w głowie. W takich chwilach przekonuję się, że w astrofotografii cierpliwość i przygotowanie są równie ważne jak sam sprzęt – dodaje Sebastian Dróbka.

Astro365 łączy siły

Ostatnie obserwacje były również okazją do wspólnej pracy i połączenia różnych technik rejestrowania nocnego nieba. Oprócz zdjęć powstał krótki film poklatkowy, pokazujący szybką wędrówkę ISS nad obserwatorami.

Pogoda ostatnio nie rozpieszcza i często zmienia nasze plany, ale są takie momenty, których nie można odpuścić. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna przelatująca nad nami oraz krótki time lapse pokazujący jej błyskawiczną wędrówkę po nocnym niebie zawsze robią ogromne wrażenie – opowiada Sebastian Dróbka.

Niekorzystna pogoda, zachmurzenie i ograniczona widoczność sprawiają, że nawet szczegółowo przygotowana sesja może zakończyć się niepowodzeniem. Tym większa jest radość, kiedy uda się wykorzystać krótką przerwę między chmurami.

Nie zawsze warunki są idealne, ale właśnie wtedy każde udane ujęcie cieszy jeszcze bardziej. Niebo potrafi zaskoczyć – trzeba tylko patrzeć – podsumowuje członek grupy badawczej Astro365.

Przeloty Międzynarodowej Stacji Kosmicznej można obserwować bez użycia teleskopu. Na niebie ISS przypomina bardzo jasny, szybko przemieszczający się punkt, który nie miga jak samolot. Warto więc śledzić zapowiedzi kolejnych widocznych przelotów i spojrzeć w odpowiednim momencie w niebo.

https://www.facebook.com/astro365pl

Iglica Obserwacyjna Astro365.pl Grudziądz 24/7 Live
https://www.youtube.com/live/Y_DW5D4WC30