Wakacje w Placówkach Spinakera to nie tylko czas beztroski, ale przede wszystkim barwna mieszanka edukacji, rekreacji i świetnej zabawy – niezależnie od pogody!

1-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n
2-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n
3-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n
4-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n
5-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n
6-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n
7-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n
8-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n
9-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n
10-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n
11-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n
12-Klubowo-Wyjazdowo-07-2025_n

cała galeria

Dzieci z różnych grup wiekowych biorą udział w licznych zajęciach i wyjazdach – zarówno tych wyciszających i integrujących, jak i prawdziwie przygodowych. Każda grupa ma swój dzień nad Jeziorem Rudnik – i choć czasem towarzyszy im słońce, a czasem deszcz, jedno pozostaje niezmienne: radość i energia uczestników! Rowerki wodne, plażowanie na „Delfinie”, chlapanie się i wspólna zabawa to już niemal codzienność. A grupy takie jak „Śpioszki” czy „Psotki” pokazują, że niezależnie od warunków – dzieciaki potrafią bawić się na całego!

Ale Spinaker to nie tylko jezioro i rekreacja. W ramach projektu „Klubowo – wyjazdowo”, dofinansowanego ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON), odbył się czterodniowy wyjazd pełen wyzwań i charakteru. Wszystkie te atrakcje realizowane były w ramach Uczniowskiego Klubu Sportowego SPINAKER, który aktywnie wspiera rozwój dzieci i młodzieży przez sport, rekreację i wspólne wyzwania.

Deszcz? Zimno? Żaden problem! Treningi judo, wyprawy kajakowe i wieczorne rozmowy przy ognisku wypełniły czas i zbudowały coś więcej niż tylko wspomnienia – zbudowały charakter. Jak wspomina jedna z uczestniczek: „Za stara jestem, żeby spać na ziemi… ale dam radę!” – i właśnie o to chodzi!

Wspólne żarty, niespodziewane sytuacje i nieustająca integracja wychowawców i dzieci – to prawdziwy duch Spinakera. Wakacje tu to nie tylko odpoczynek. To lekcja życia, empatii, współdziałania i odwagi.

1-KnS-07-2025_n
2-KnS-07-2025_n
3-KnS-07-2025_n
4-KnS-07-2025_n
5-KnS-07-2025_n
6-KnS-07-2025_n
7-KnS-07-2025_n
8-KnS-07-2025_n
9-KnS-07-2025_n
10-KnS-07-2025_n

cała galeria

Dzień 2 – Słońce, jezioro i… judo!
Drugi dzień naszej wakacyjnej przygody rozpoczęliśmy od pysznego śniadania, po którym wybraliśmy się na krótki spacer. Pogoda tym razem była po naszej stronie – więc ruszyliśmy nad pobliskie jezioro Muksza. Tam czekała na nas relaksująca przejażdżka rowerkami wodnymi wśród malowniczych zakamarków lasów i tafli jeziora.

1-S-wyjazdowo-JUDO_n
2-S-wyjazdowo-JUDO_n
3-S-wyjazdowo-JUDO_n
4-S-wyjazdowo-JUDO_n
5-S-wyjazdowo-JUDO_n
6-S-wyjazdowo-JUDO_n
7-S-wyjazdowo-JUDO_n
8-S-wyjazdowo-JUDO_n
9-S-wyjazdowo-JUDO_n
10-S-wyjazdowo-JUDO_n

cała galeria

Po powrocie – kąpiel w jeziorze, a wcześniej solidna dawka instruktażu od pana ratownika. Nauka pływania nigdy się nie kończy – bezpieczeństwo zawsze na pierwszym miejscu. Ale nie samym relaksem człowiek żyje – nadszedł czas na trening judo! Pan Maciej wtajemniczył nas w tajniki tej olimpijskiej dyscypliny – technika, koncentracja i sportowa postawa w jednym.

Dzień 3 – Plastyka, kajaki i wieczorna potańcówka
Za nami trzeci dzień przygody w krainie jezior – Tleniu. Mimo całej słodyczy, która w nas drzemie – z cukru nie jesteśmy! Nie daliśmy się kapryśnej pogodzie. Przed południem zanurzyliśmy się w świat plastyki: malowanie pastelami i farbami, tworzenie zwierząt z plasteliny, łamigłówki z Jengą i piłkarzyki – każdy znalazł coś dla siebie.

Kulminacyjnym punktem dnia był jednak spływ kajakowy. Po krótkim szkoleniu ratownika – ruszyliśmy na wodną przygodę! A wieczorem? Dyskoteka do hitów ostatnich lat i taneczna integracja pod dachem.